
zbliżają się moje 30 urodziny,
juz czuję je jak powiew wiatru na karku
chyba nawet czekam z niecierpliwością i wierzę,
że zmiany nadchodzą
razem z tą trzydziestką
najpierw kursik zdrowego, głębokiego oddechu połączony z medytacją
bym potem na urodzinowym torcie mogła zdmuchnąć świeczki.
tararara

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz