Tak, jesteśmy szczęściarzami,
mimo, że pada.
Mimo, że jakby lato się tu już skończyło
i teraz juz pewnie do marca bedzie dość ciemno...
I mimo wielu innych powodów do narzekań
Jakby nie spojrzeć na to, co za nami
gdzieś tam poza nami, daleko stąd,
to słońce świeci mi jaśniej
i obejmuje większą powierzchnię swiom działaniem.
Mam na myśli, to że po deszczu przychodzi tęcza i słońce,
po czasie zamyślenia, tzw. poczekalni
przyjdzie czas na odpowiednią stację docelową
a my mamy siłę i czas by do niej dotrzeć!!!!
I choć bardzo chaotycznie to nazywam
i nie wszyscy to ogarniają
to i tak wiecie,
że jesteśm szczęśiarzami.
Bo żyjemy,
i się uczymy cały czas,
i jeszcze dużo, dużo przed nami!!!
no, kurde nie?
Maduro, uczeń upadającej szkoły
9 lat temu

