skip to main | skip to sidebar

drogi panie prezydencie

wtorek, 9 lutego 2010

Piękna twarz


Na wyspie Amantani, na jeziorze Titicaca , mały chlopak wrazz kolegą, kuzynem lub bratem, nie wiem, grali, średnio umiejętnie na bebenkach,bo przyjechali turyści i można było zarobić parę groszy. Zarobili niewiele ale ślad po tym spotkaniu pozostał w formie zdjęcia. Bardzo je lubię. Małemu też się podobało :)
Autor: demonika o 15:13
Etykiety: Peru

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2012 (5)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2011 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2010 (52)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  października (3)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (7)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (7)
    • ▼  lutego (14)
      • zatrzymać czas
      • Kurcze, jak oglądam i czytam wspomnienia z podróży...
      • Pachamama w tańcu
      • Wyspy Uros
      • rodzina, u której spaliśmy na wyspie Amantani
      • Peru kilka zdjęć
      • tak się muły patrzyły
      • zapiski rozmowy
      • Modlitwa
      • tu gdzie jestem
      • Piękna twarz
      • Madryt, droga powrotna do domu
      • Harvey
      • Powrot do cywilizacji
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2009 (74)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (3)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (10)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2008 (8)
    • ►  września (8)

O mnie

Moje zdjęcie
demonika
Wyświetl mój pełny profil
 

Moja lista blogów

  • Generacion Y
    Maduro, uczeń upadającej szkoły
    9 lat temu
  • Wawrzyniec Prusky
    MINUS 4 – KOLIZJA RELOADED
    15 lat temu
  • Z peruwiańskich ścieżek - fragmenty wybrane.
  •  Galeria Fotografii Anny Bazyluk - Home
  • ansee blog