poniedziałek, 3 sierpnia 2009

mój biznes mały

Otwarłam swój biznes, małą firmę
Tylko ja tam pracuję, dostaję pieniądze i wszystko jest okejos.

Okazuje się, co logiczne dla ludzi biznesu, że muszę się zabierać za księgi rachunkowe, czy cholera wie, jak to się nazywa.
Tabelek pięćdziesiąt trza wypełniać, uważać co się robi i skupiać na wszystkim.

cholera jasna
ja nie wiem, czy ja się nadaję do biznesowego myślenia
do pracy, wiem, że się nadaję ale reszta to jakaś dziwna akcja.

no nic
dam radę
tymczasem buena vista social club wrócił na moją play listę :)))))

Brak komentarzy: