dostałam list :)
to taka piękna forma korespondencji między ludźmi!!!!
Ania napisała w nim, cytując Zulehnera, że
"Kto nie ma odwagi do marzeń,
nie będzie miał siły do walki"
Mam świadomość - choć nie 24 na dobę - że marzenia trzymają mnie przy życiu.
Marzenia o tym co ma nadejść, o tym, czego mam się uczyć i doświadczać.
Charuję czasem zbyt dużo, ciężko mi i źle niekiedy i smutno, bo ciężko,
ale kiedy przypominam sobie o tym, co przede mną jeszcze, co mam do zrobienia, co do zobaczenia, to już kamień z serca.(długie zdanie wyszło)
Marzę, dużo marzę!!! bo lubię ;)
Maduro, uczeń upadającej szkoły
9 lat temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz