Jak to jest,
że Pan z Wąsami, co to je nosi od kiedy miał lat 20, czyli 20 już lat, nie widzi nic złego w rozpieszczaniu swego Syna, który już rozpieszczony bardzo bardzo jest?
że on myśli, iż nowe przedmioty, które odciągają Jego Syna od nauki, jeszcze bardziej pomogą skupić mu sie na wszystkim, co z nauką związane nie jest.
Pan z Wąsami nie miał w dzieciństwie fajnych przedmiotów. Nie lubił się uczyć. Lubił robić inne, nie fajne rzeczy.
On kocha Syna, bardzo.
Jego Tata chyba mniej go kochał. Jego Tata też robił nie fajne rzeczy, z tym, że nie szukał dla swego Syna fajnych przedmiotów. Jego Tata chyba wiedział, że Syn i tak nie będzie chciał się uczyć.
Pan z Wąsami jest bardzo nerwowy, znerwicowany wręcz. Głupawo się zaśmiewa. Trzęsą mu się ręce. Nie wiem, jak z jego poczuciem humoru, choć znam go od dawna.
Może nie potafi pokazać inaczej, że kocha, więc daje nowe przedmioty Synowi. Daje mu coś czego sam nie miał.
Nie wiem, czy daje Synowi czułość.
Maduro, uczeń upadającej szkoły
9 lat temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz