poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Kalendarz szalonego małolata


"Jestem nikim
jestem dupkiem
jestem słaby
ginę w tłumie.

Jestem głupi
jestem inny
jestem tchórzem
jestem winny.

Jestem śmieciem
niepotrzebnym
Jestem łajdak
i to wredny.

Jestem brzydki
jestem smutny
jestem chamem
jestem brudny.

Ale przecież jestem"

To tekst, który dawno, dawno temu znalazłam na jedej ze stron Kalendarza Szalonego Małolata. Napisał go któryś z czytelników, chyba. Dla mnie wstrząsający, zrobił wrażenie, na tyle, że po latach - chyba 15 latach!!!! - nadal o nim pamiętam. No i proszę, znalazłam go online.
Ale chciałam raczej napisać o samym kalendarzu. To dopiero była jazda!!!! Wszystkie jego strony od września do czerwca były zapisane drobnym maczkiem. Do niektórych kartek przypięte albo przyklejone specjalne dodatkowe informacje dotyczące wydarzen tamtych dni. Do tej pory mam jeszcze pukiel obciętych włosów w kolorze czerwonym, które rozpoczęły w moim życiu erę krótkowłosej, zbuntowanej Moniki. Włosy są nadal przypięte do jednej z kwietniowych stron w roku 1995. Poza tym jest tam wiele sekretnych informacji, tajemnic i myśli.
KSM był moim najlepszym przyjacielem!!! I miał niewiarygodnie ogromną wartość. I na pewno duże znaczenie na to kim teraz jestem! :)

1 komentarz:

coś tam pisze...

Pozdrowienia od autora wiersza :D Miło mi ze Ci się spodobał, niestety, nadal aktualny mimo 20 lat od napisania. Pozdrawiam.