skip to main | skip to sidebar

drogi panie prezydencie

czwartek, 5 marca 2009

koncert

dziś był koncert
coś czuję, że to nie tylko tak, że sobie był i koniec.

energia, dużo emocji i jakaś dobra wiara, że dzieje się coś po obu stronach sceny.
nogi trudno było utrzymać w spokoju, wszystko podskakiwało
takie tralalala
:)
się kłaniam Kubie i reszcie :)
Autor: demonika o 15:40

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2012 (5)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2011 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2010 (52)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  października (3)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (7)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (5)
  • ▼  2009 (74)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (3)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (10)
    • ►  kwietnia (7)
    • ▼  marca (7)
      • Południowa Francja
      • POŻAR
      • where the hell is Matt????
      • proste pytanie
      • kula
      • to działa!
      • koncert
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2008 (8)
    • ►  września (8)

O mnie

Moje zdjęcie
demonika
Wyświetl mój pełny profil
 

Moja lista blogów

  • Generacion Y
    Maduro, uczeń upadającej szkoły
    9 lat temu
  • Wawrzyniec Prusky
    MINUS 4 – KOLIZJA RELOADED
    15 lat temu
  • Z peruwiańskich ścieżek - fragmenty wybrane.
  •  Galeria Fotografii Anny Bazyluk - Home
  • ansee blog